Kenia

październik 21, 2008

Rolnictwo i Rybołówstwo

Zaszufladkowany do: Adventure, Culture, History, Holiday, Holidays, Hotel, Kenia, Lifestyle, News, Photo, Travel, Wakacje, World — kenia1 @ 11:29 am
Znacznie więcej niż połowę Kenyans żyć w sprawie rolnictwa, ale tylko około 20 procent powierzchnia użytkowa danego kraju. Reszta jest wynikiem słabej gleby lub zbyt niskich opadów w większości odłogiem lub górski. Być uprawiane obok kawy i herbaty i sizalu i złocienia, jako podstawa wielu owadów kontroli używane.

Poza tym ludzie produkują głównie na własne kukurydzy, pszenicy, jęczmienia, trzciny cukrowej, fasoli, bananów, ryżu, ananasa i bawełny.

W tuczu zwierząt gospodarskich są powszechne i bydła mlecznego. Większych gospodarstw wyżyna w Kenii mają dobry poziom rozwoju osiągnięty. Rozległe bydła, owiec, kóz, a nawet wielbłąda stad muszą być zgodne z kusy zasobów kraju są karmione.

Wiele lasów jest chroniony obszar. W związku z tym, lasy bambusowe dla przemysłu papierniczego i kora z akacji (stosowany jako garbników) poza raczej drugorzędne znaczenie.

lipiec 11, 2008

Topografia

Zaszufladkowany do: Adventure, Culture, History, Holiday, Holidays, Hotel, Kenia, Lifestyle, News, Photo, Travel, Wakacje, World — kenia1 @ 12:15 pm

Ukształtowanie powierzchni Kenii jest zróżnicowane, większą jej część stanowi płaskowyż, obniżający się od zachodu z wysokości ok. 2000-3000 m, ku wschodowi do wysokości ok. 500 m n.p.m. Zachodnią część płaskowyżu rozcina Wielki Rów Wschodni który stanowi część systemu Wielkich Rowów Afryki. W obrębie rowu wznoszą się masywy wulkaniczne, najwyższe to: Kenia (5199 m) i Elgon (4321 m – w Kenii najwyższy szczyt Sudek – 4302 m). Na zachodzie znajduje się kotlina Jeziora Wiktorii. Wzdłuż wybrzeża ciągnie się wąska nizina nadmorska o szerokości miejscami dochodzącej do 200 km, linia brzegowa jest mało urozmaicona.

maj 19, 2008

Kericho

Zaszufladkowany do: Adventure, Culture, History, Holiday, Holidays, Hotel, Kenia, Lifestyle, News, Photo, Travel, Wakacje, World — kenia1 @ 9:47 am

Kericho, którego nazwa pochodzi od jednego z pierwszych angielskich plantatorów herbaty, Johna Kericha, to herbaciana stolica Kenii, co reklamowane jest tu dosłownie na każdym kroku, poczynając od okazałego Tea Hotel.

Niezmienne przez cały rok warunki klimatyczne i sławny, spadający regularnie po południu deszcz sprawiły, że powstały tu najważniejsze w Afryce plantacje herbaty. Od czasu uzyskania niepodległości wiele dawnych posiadłości Europejczyków zostało rozparcelowanych, ale nadal w okolicy dominują ogromne latyfundia. Kericho wydaje się równie schludne i uporządkowane jak otaczające je równe rzędy herbacianych krzewów. Główny plac upiększają cieniste drzewa i kwitnące krzewy. Nawet postój matatu okalają przystrzyżone trawniki.

Uprawa herbaty zdominowała życie miasta. Większość robotników śpi na plantacjach, zaś do rodzinnych wiosek przyjeżdża tylko w dni wolne od pracy. Kericho to przede wszystkim centrum administracyjne i handlowe obsługujące okoliczne posiadłości: tutejszy targ rolny jest bardzo mały, a ruch panuje na nim niewielki. Wszystko najwyraźniej czynne jest tylko do 17.00.

Znaczny procent mieszkańców stanowią Azjaci. Na wielu ulicach uderza wybitnie orientalna atmosfera. W parterowych sklepach – z kolumnami od frontu – pół wieku temu robiły zapewne zakupy żony plantatorów, nazywane memsalib. Niecodziennego obrazu dopełnia kościół Trójcy Świętej (Holy Trinity Church) z szarego kamienia. Obok, na miniaturowym cmentarzu, leżą zmarli plantatorzy. Trudno uwierzyć, ale ta pseudonormańska budowla powstała dopiero w 1952 r.

W Kericho nie brakuje przyzwoitych miejsc noclegowych, w związku z czym każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Najlepsze hotele znajdują się przy prowadzącej do Nairobi Moi Highway.

kwiecień 11, 2008

Maasai Mara National Reserve

Zaszufladkowany do: Adventure, Bez kategorii, Culture, History, Holiday, Holidays, Hotel, Kenia, Lifestyle, News, Photo, Travel, Wakacje, World — kenia1 @ 8:37 am

Z bardzo wielu względów Maasai Mara jest najlepszym rezerwatem zwierząt w całej Kenii
Z bardzo wielu względów Maasai Mara jest najlepszym rezerwatem zwierząt w całej Kenii. To tutaj udaje się niekiedy zobaczyć sceny spotykane na ogół tylko na obrazach artystów-fantastów, którym niczym nie skrępowana wyobraźnia pozwala umieszczać obok siebie najrozmaitsze gatunki: gazele, zebry, żyrafy, bawoły, topi, kongoni, gnu, elandy, słonie, hieny, szakale, strusie i czające się w pobliżu lwy.

Rezerwat leżący w słabo zaludnionej południowo-zachodniej części Kenii na wysokości niemal 2000 m. n.p.m. tworzy pofałdowana sawanna. Teren nawadnia jedna z większych rzek w tym kraju, Mara, stanowiąca kontynuację znacznie większego parku Serengeti w Tanzanii. Tutejszy klimat rzadko zaskakuje przyjezdnych: każdego roku spadają obfite deszcze, wyrasta nowa trawa, po czym rozpoczyna się wielka wędrówka milionów gnu napływających z suchych równin Tanzanii. Zwiedzając rezerwat we wrześniu lub październiku, kiedy nadciąga ta wielka fala zwierząt, ma się wrażenie, jakby wokół rozgrywały się jakieś przełomowe wydarzenie historyczne. Polujące lwy, pasące się na moczarach stada słoni czy hieny walczące z sępami o ścierwo bawołu – wydają się należeć do jakiegoś zupełnie innego świata. Mało gdzie na Ziemi można w jednym miejscu spotkać aż taką mnogość zwierząt.

Gdziekolwiek by się udać, wszędzie pełno tu zwierząt. Maasai Mara to jedyne miejsce w Kenii, które pod tym względem nie zmieniło się ani trochę od ubiegłego stulecia. Najciekawsze krajobrazowo i zoologicznie są rejony na zachodzie, u stóp długiej Skarpy Olololo. Mając tylko dzień-dwa na zwiedzanie rezerwatu, najlepiej spędzić je właśnie tutaj, nad rzeką Mara.

Niestety, czasem odnosi się wrażenie, że wszędzie, gdzie przebywają zwierzęta, towarzyszą im ludzie: w minibusach, land cruiserach, wynajętych suzuki. Wszystko zależy od sezonu (najgorzej jest w okolicach Bożego Narodzenia) i tak naprawdę wcale nie tak trudno tego uniknąć. Uczestnicząc w safari, najlepiej poprosić kierowcę, by pojechał na rzadziej odwiedzane tereny, podkreślając, że zamiast zaliczania kolejnych gatunków zwierząt chce się przede wszystkim zobaczyć rezerwat (o ile naturalnie faktycznie tak jest).

Park przecinają we wszystkich kierunkach szlaki, choć płaskie równiny zachęcają do jazdy przede wszystkim na przełaj. Jak dotąd nie doprowadziło to do takich spustoszeń jak w Amboseli – tutejszy ekosystem jest bardziej rozwinięty i odporniejszy; pojawiły się jednak już pierwsze oznaki sygnalizujące, iż równowaga w przyrodzie może w niedługim czasie zostać naruszona. Wystarczy popatrzyć na pas ziemi wzdłuż lasu, na północ od Governors’ Camp. Z tego względu w różnych miejscach rezerwatu, zwłaszcza na wschodzie, zbudowano szybkie drogi o ulepszonej, twardej nawierzchni, ograniczone nieprzejezdnymi nasypami i rowami – najlepsza prowadzi od bramy Talek do Sekenani.

marzec 3, 2008

Komunikacja

Zaszufladkowany do: Adventure, Culture, History, Holiday, Holidays, Hotel, Kenia, Lifestyle, News, Photo, Wakacje, World — kenia1 @ 11:06 am

Autobusy liniowe kursują co mniej więcej 30 minut wzdłuż wybrzeża do Mombasy. O najbliższy przystanek i godziny odjazdów musimy zapytać rezydenta, gdyż nie obowiązuje rozkład jazdy. Odradzamy korzystanie z matatusów (minibusów) ze względu na bezpieczeństwo.

W Mombasie sprawnie funkcjonują firmy taksówkowe, a postoje znjadują się na dworcach kolejowych,, lotnisku i parkingach hotelowych. Cenę należy ustalić przed rozpoczęciem kursu.

Blog na WordPress.com.